kika2089

kika2089: jestem offline


28 lat, Częstochowa


Moje osiągnięcia

wiem co nieco


Zdobyte punkty: 140
Lipiec: 0

Moje dzieci
Kacper
9 lat
3 dni
Nataniel
6 lat
3 miesiące

Jestem w ciąży
Data planowanego porodu:
26 kwietnia
Skontakuj się ze mną

gg: 5672063

Ostatnie logowanie
7 sierpnia 2011

tak mija kolejny dzień:)

wczorajszy dzień nie zapowiadał się tak źle. Synek wstał rano po przytulała się, potem poszedł się bawić, a ja predziutko zeszłam na dół aby zrobic mu śniadanko. nie chciał jeść to było dziwne, śniadanie zazwyczaj zjada całe. potem 2 godzinki wspólnej zabawy i w miedzy czasie gotowaliśmy obiadek i drugie śnidanko.... bananka zjadł połówkę.... i trzeba wyjśc na...

kolejny dzień:)

Kacper wstał wyjątkowo o godz.9.45... dzień zapowiadał się spokojny, mimo że na dworze straszna ulewa(jak to w Irlandii)... śniadanko zjedzone w całości... drugie śniadanie również... i zaczeliśmy sprzatać... wszystko przebiegało w spokoju i śmiechu... po sprzataniu, czas na drzemkę... ja w ten czas mogłam podszykować obiad dla męża po wyjątkowo miał wrócić z pracy...

codzienność:)

Wczorajszy dzień dało się nawet znieść... do południa synuś był cudowny... bawił się zabawkami... układaliśmy razem klocki,i graliśmy w piłkę... ale to spokojne dziecko zmieniło się po południowej drzemce... jak wstał od razu jak by diabeł w niego wstapił... nie słuchał się w cale... rozwalił szuflade bo wchodził do niej by sięgną kosmetyki z półki... wysmarował...